pamiętnik sprzed dziewiętnastu lat
Blog > Komentarze do wpisu

31 marca

 Wróciłem o 2000, a wyszedłem o 430. Autobus dowożący wszystkich na budowę w przeglądzie – totalny bałagan z dowozem ludzi busami. Kaziu dale koncert niezaradności. Co niektórzy robotnicy widząc niemożność zorganizowania tak prostej sprawy: trzy busy, dwa miejsca nocowania, miasto przejezdne - co niektórzy dojeżdżają na kradzionych rowerach pamiętających republikę weimarską. Miałem pierwsze betonowanie – pomyliłem się o 1 m3 – a niby zwykła geometria. Chyba za długo dyrektorowałem. Piotr podgrzał we wrogości do mnie odbiór zbrojenia: Statiker  Dlaska odebrał, a ten zaczął doszukiwać się błędów – nie wiem co chciał osiągnąć. Wychodzi mi, że się na mnie naczaja. Zła wola. Romek się śmieje: „trzyma się stołka”. No, nieźle! A Rychu całkiem z boku. Wojtek się przygląda, ale ciągnie go do mnie. Mnie też chyba tylko do niego. Jestem trochę cienki w tutejszych technologiach: szalunki, sprzęt, akcesoria – dużo tego. W Polsce wielka płyta i robota na pamięć. Będzie nieletko.
sobota, 31 marca 2007, kroplewski-j
Komentarze
2007/05/13 22:10:22
Zostawiam ślad, ze byłam:) Resztę wiesz:)